Tłusty Czwartek to jeden z najbardziej wyczekiwanych dni w polskiej tradycji. Symbolicznie rozpoczyna ostatni etap karnawału, czyli czas ostatków i zapustów, zanim nadejdzie Wielki Post. Tego dnia królują pączki, faworki i inne słodkości, a według popularnego powiedzenia, kto nie zje choć jednego pączka, temu szczęście może nie sprzyjać przez cały rok.



W Domu Polskim w Bielcach świętowaliśmy ten dzień w wyjątkowej, ciepłej atmosferze. Największą radość sprawił fakt, że pączki powstawały na miejscu. Członkinie Koła Polskich Mam, z Natalią Klimowicz na czele, własnoręcznie smażyły rumiane, pachnące pączki w naszej kuchni. Zapach świeżego ciasta roznosił się po całym budynku i był najlepszym zaproszeniem do wspólnego świętowania.
Na stołach nie zabrakło również tradycyjnych dań. Goście mogli spróbować aromatycznego, staropolskiego bigosu, swojskiej kiełbasy, boczku i domowych przysmaków. Wszyscy z przyjemnością delektowali się smakami polskiej kuchni, a wspólna biesiada zbliżała uczestników i przypominała o tym, jak ważne są takie spotkania.



Najmłodsi z niecierpliwością czekali na słodki poczęstunek. Były wierszyki, uśmiechy i mnóstwo radości. Całemu wydarzeniu towarzyszyła muzyka, a pojawienie się kolędników wniosło element humoru i pięknej ludowej tradycji.
Tak właśnie pielęgnujemy polskie zwyczaje w Bielcach: wspólnie, rodzinnie i z sercem. Dziękujemy wszystkim za obecność, zaangażowanie i wspaniałą atmosferę.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych.